Marcin od 19. roku życia zmaga się z wyzwaniami związanymi ze stwardnieniem rozsianym. Przez ten czas stosował różne leki, które, jak sam twierdzi, nie przyniosły mu oczekiwanej ulgi. Jednak odkąd zaczął nosić Kombinezon Mollii, zauważył znaczną poprawę w swoim chodzie oraz w codziennym życiu z chorobą. To nowe doświadczenie napełniło go nadzieją na lepsze dni i coraz bardziej pozytywne rezultaty. Już po krótkim okresie korzystania z Mollii, jego sprawność fizyczna uległa poprawie, co z kolei dodało mu motywacji i chęci do dalszej walki oraz dążenia do jeszcze większych osiągnięć.
Myślałem, że to wszystko, to jedna wielka czarna dziura. Brałem niby najlepszy lek w Polsce. Kiedy zacząłem stosować Kombinezon Mollii i momentalnie okazało się, że poprawienie mojego kroku, chodu i życia z tą chorobą stało się możliwe… jest to światełko w tunelu. Światełko, które świeci mi bardzo mocno. Myślę, że za jakiś czas, tych pozytywnych efektów będzie jeszcze więcej. W tej chwili zakładam kombinezon co drugi dzień i już widzę efekty – jestem w stanie dalej przejść o kulach, dłużej jeździć rotorem i rowerkiem. Jestem w stanie to wszystko robić lepiej, ale przede wszystkim chce mi się to robić. Wcześniej brakowało mi tej motywacji. Teraz zaczynam ćwiczenia z expanderem i chciałbym dalej rozwijać swoją fizyczność, bo chciałbym być jeszcze bardziej sprawny.
Więcej materiałów video takich jak relacje z użytkowanie, relacje z testów, nagrania z konferencji czy odpowiedzi na najczęstsze pytania dotyczące Mollii Suit, znajdziecie na naszym kanale YouTube. Jeśli chcecie być na bieżąco – obserwujcie nas na Facebook’u oraz TikTok’u.

